Koncert charytatywny. Potrzebna jest pomoc finansowa dla syna jednego z usteckich załogantów (współorganizatora Festiwalu WARHEAD). U ośmioletniego Pawła wykryto nieoperacyjnego guza na kręgosłupie… Chłopiec aktualnie jest poddawany chemioterapii. Potrzebne będą pieniądze na żmudne i długotrwałe leczenie chłopca.
[ Dodano: 2009-12-14, 11:11 ]
Peron jest chyba najklimatyczniejszym klubem jaki w tym roku dane było mi zwiedzić [Nie]typowy garaż, graffiti na ścianach, dogrzewanie piecowe >, a toaleta... mrrrrrr! pełna klimatyzacja szkoda tylko, że na dostawy piwa trzeba było nie raz poczekać, ale jak już się dostało, była podwójna radocha :] naprawdę wielki szacun dla odpowiedzialnych za Peron!
Jeśli chodzi o koncerty.. wszystkie 4 zespoły [Padlina Szarika, Qulturka, Parafraza, Zmaza] dały niezły popis. Aż momentami korki wysiadały i statywy się przewracały Pod sceną gęsto i mocno. Brakowało mi tego klimatu (bo ostatnimi czasy albo trafiałam na bardzo kameralne koncerty po 30 osób, albo tzw. ‘gwiazdy’ z przepełnionymi dużymi salami, gdzie większość publiki to rozpiszczane 14-emo-latki ).
3 pierwsze kapele znakomicie rozkręciły imprezę. Wszyscy byli dobrzy, ale z sentymentu do Zmaziaków, stwierdzę, że najlepsze zostawiono na koniec Poleciała cała masa kawałków:
Biorę, Dupek, Idol, Sam na sam, Wstyd, Trzcianka, Cyfry, Wtorek, Niedziela, To nie ja, Zegarek, Wakacje w Iraku, Sex w szkole, Patataj, Wariat, Ludzie, covery Sex Pistols i The Hives, Robot z freestylem Gniewka z BezJahzgh. I pewnie i tak o czymś zapomniałam. Przy czym zagranie ‘Patataja’ zostało zlicytowane na rzecz Pawełka.
Ekipa trzciancecka jak zwykle nie zawiodła i dzielnie wspierała chłopaków na scenie Bardzo miłe zakończenie tegorocznego sezonu koncertowego ze Zmazą.
Między koncertami przeprowadzane były aukcje płyt, koszulek, pałeczek etc. Na aukcję wystawiony został również bas (pozdro Szulek ), ale kryzys w kraju i nikt się nie skusił.
Wg informacji z pilskiego forum:
Cytat:
zebraliśmy dla Pawełka 1300 zeta z biletów,+ 300 z aukcji no i jeszcze pucha z Peronu, w której też było sporo, nie wiem ile ale z tego co widziałam to mogło koło 200 być
więc jest pięknie.
Pozdrowienia i podziękowania dla organizatorów, zespołów i wszystkich napotkanych